Powrót do Polski
No i mój trening w RPA dobiegł końca. Ostatnie trzy dni wiało bardzo dobrze, dlatego tez mój news jest tak późno. Starałem się wykorzystać te dni maksymalnie. Dzisiaj rano po 26 godzinnej podroży wreszcie dotarłem do Krakowa. Pogoda jest w miarę dobra wiec nie przeżyłem szoku. Sprzęt doleciał cały i bez problemów. Zostaje tutaj na kilka dni i pewnie ok. 25 marca lecę na pierwsze zawody na Tarifa. Mam nadzieje ze będzie wiało podobnie jak w RPA i będę mógł pokazać, czego się nauczyłem. Tymczasem przesyłam kilka zdjęć z ostatniego pływania. Jestem w trakcie składania filmu z całego wyjazdu i mam nadzieję, że już niedługo go wrzucę na sieć.




marzec 17th, 2008 at 9:38 przed południem
Nice talegrab!