Dzień drugi w Milos

 

Dzisiaj udało nam się rozegrać kilka rund podwójnej eliminacji. Po wczorajszym pływaniu na 5.2 Dzisiaj przyszedł czas na ciężką pracę i pompowanie na 6.0. Po tym jak zakończyłem pojedynczą eliminację na 9 miejscu musiałem wygrać dwie rundy w podwójnej żeby utrzymać to miejsce.

W pierwszym pokazie zmierzyłem się z greckim zawodnikiem Stam Promponasem. Była to ciężka walka ze względu na bardzo słaby wiatr i praktycznie przez cały pokaz musiałem pompować.  Mimo wszystko miałem dobry pokaz i wykonałem wszystkie manewry czysto.

W następnym pokazie zmierzyłem się z Maartenem van Ochtenem, który imponuje bardzo agresywnym stylem oraz ma kilka bardzo mocnych manewrów jak Burner itp. W tym pokazie wykorzystałem duży żagiel i skupiłem się na manewrach na switch. Wykonałem puneta one handed, czyste switch Chachoo, eslider one handed oraz gozzade one handed. W końcówce heatu dorzuciłem jeszcze Cana Brava i wygrałem ten pokaz.

W walce o siódme miejsce zmierzyłem się z Niklasem Strahlenem. Po dwój poprzednich pokazach na 6.0 i pompowaniu byłem już dość osłabiony. Nie popłynąłem tak równo jak dwa poprzednie a Niklas to wykorzystał i wykonał o trzy manewry więcej niż ja. Wygrał ten pokaz a ja muszę się zadowolić 9 miejscem po podwójnej eliminacji.

Wiatr słabł cały czas i nie udało się dokończyć podwójnej eliminacji. Zostało 5 pokazów do końca. Sędziowie, nie wiedząc, czemu, ogłosili późny skippers meeting na godzinę 14:00. Miejmy nadzieję, że uda się wszystko dokończyć.

fot. Da Mike-EFPT

milos-236.jpg

milos-242.jpg

 

 

One Response to “Dzień drugi w Milos”

  1. Tomek Rzemieniec Says:

    9 miejsce tez dobre!!! Ważne ze wszystkie manewry na czysto! Probowales robic juz PLUMa?? z tego co widzialem zajebiscie efektowne!! Pozdrowienia i wygranych!!

Leave a Reply