Coraz bliżej

 

Jesteśmy w trakcie rozgrywania kolejnej podwójnej eliminacji. W pierwszym pokazie startowałem z utalentowanym Brazylijczykiem Ian Mauro Lemos. W heatcie wykonałem clew first flaka, gozzada Cana Brava, shaka Cana Brava oraz kilka innych tricków na switch. Wygrałem ten przejazd i w następnym spotkałem się z Tonky Fransem i tu zaczęła się zabawa. Tonky na początku nie mógł odnaleźć rytmu a ja popłynąłem dobrze. Wykonałem Funnel, eslider one handed diablo i shaka Cana Brava. W tym momencie Tonky wykonał shaka flaka oraz ponch flaka. Ja dodałem switch Chachoo Cana Brava i clew first flaka. Wiedziałem ze to tego momentu prowadzę. Później niestety nie za dobrze wykonałem gozzade Cana Brava i to najprawdopodobniej przesądziło o tym, kto wygrał ten heat.  Tonky pod koniec pokazu wykonał Culo i shove it spock ja odpowiedziałem shove it spock i ponch. Po zakończeniu wiedziałem, że będzie dość równo. Jak się później okazało przegrałem różnicą 0, 5 punktu i to właśnie przez tą wcześniej wspominaną, gozzade Cana Brava! Cieszę się ze nawiązałem walkę z trzecim zawodnikiem w pucharze świata i wiem, że jeżeli będę ciężko trenował i jeszcze dopracuje swoje przejazdy przed Fuerteventurą będę mógł powalczyć o wyższe lokaty. Na ten moment dwa razy byłem, 13 więc w klasyfikacji ogólnej będę gdzieś w tych okolicach.

W tym momencie trwa przerwa w rozgrywaniu heatów i zawody będą wznowione o godzinie 16:30. Jutro najprawdopodobniej zaczniemy kolejna pojedyncza eliminacje.

tonky1.jpg

 

One Response to “Coraz bliżej”

  1. Tomek Rzemieniec Says:

    Kurde co jeden heat to lepszy! na koniec conajmniej pierwsza piątka musi być okupowana przez Ciebie! kiedy powrot do Polski?

Leave a Reply