Dzień drugi w Milos

sobota, czerwiec 14th, 2008

 

Dzisiaj udało nam się rozegrać kilka rund podwójnej eliminacji. Po wczorajszym pływaniu na 5.2 Dzisiaj przyszedł czas na ciężką pracę i pompowanie na 6.0. Po tym jak zakończyłem pojedynczą eliminację na 9 miejscu musiałem wygrać dwie rundy w podwójnej żeby utrzymać to miejsce.

W pierwszym pokazie zmierzyłem się z greckim zawodnikiem Stam Promponasem. Była to ciężka walka ze względu na bardzo słaby wiatr i praktycznie przez cały pokaz musiałem pompować.  Mimo wszystko miałem dobry pokaz i wykonałem wszystkie manewry czysto.

W następnym pokazie zmierzyłem się z Maartenem van Ochtenem, który imponuje bardzo agresywnym stylem oraz ma kilka bardzo mocnych manewrów jak Burner itp. W tym pokazie wykorzystałem duży żagiel i skupiłem się na manewrach na switch. Wykonałem puneta one handed, czyste switch Chachoo, eslider one handed oraz gozzade one handed. W końcówce heatu dorzuciłem jeszcze Cana Brava i wygrałem ten pokaz.

W walce o siódme miejsce zmierzyłem się z Niklasem Strahlenem. Po dwój poprzednich pokazach na 6.0 i pompowaniu byłem już dość osłabiony. Nie popłynąłem tak równo jak dwa poprzednie a Niklas to wykorzystał i wykonał o trzy manewry więcej niż ja. Wygrał ten pokaz a ja muszę się zadowolić 9 miejscem po podwójnej eliminacji.

Wiatr słabł cały czas i nie udało się dokończyć podwójnej eliminacji. Zostało 5 pokazów do końca. Sędziowie, nie wiedząc, czemu, ogłosili późny skippers meeting na godzinę 14:00. Miejmy nadzieję, że uda się wszystko dokończyć.

fot. Da Mike-EFPT

milos-236.jpg

milos-242.jpg

 

 

Pojedyncza eliminacja na Milos Beach, Lefkada

piątek, czerwiec 13th, 2008

 

Dokładnie 10 min temu zakończyliśmy pojedynczą eliminacje w zawodach na greckiej wyspie Lefkada. Przede wszystkim muszę podkreślić, że poziom z zawodów na zawody rośnie i to w zastraszającym tempie.

Ja w moim pierwszym pokazie pokonałem Greka Nikosa, Athanasiou który dokonał dużego postępu od ostatnich zawodów. Przeszedł kontuzje kostki, ale teraz jest już znowu na zawodach i pływa bardzo dobrze. Heat był dość wyrównany, ale końcówkę postanowiłem popłynąć za moim przeciwnikiem i wykonywać te same manewry, ale one handed lub kończyć diablo. Tak, więc wygrałem ten heat i w następnym spotkałem się znowu z Belgiem Stevenem van Broeckhovenem.

We dwójkę wykonaliśmy dużo technicznych manewrów a ja wszystkie moje manewry robiłem z diablo na końcu. Dodatkowo wykonałem wysoką shake oraz Cana brave. Niestety decyzją dwa do jednego przegrałem ten heat i to przez jeden manewr, którego nie ustałem… clew first air flaka na końcu pokazu. Gdybym ustał ten manewr najprawdopodobniej przeszedłbym dalej. Trzeba przyznać, że Steven pływa bardzo równo i na najwyższym poziomie. Po heatcie ze mną wyeliminował świetnie pływającego Normena Gunzleina przed chwilą zakończył walkę o trzecie miejsce i wygrał z Nicola Akgazcyanem.  

W finale spotkali się Andre Paskowski oraz Anxton Otaegui. Był to dobry pokaz, ale ze względu na słabnący wiatr zawodnicy nie mogli wykazać się swoimi umiejętnościami i pokazać najtrudniejszych manewrów. Anxton lepiej wykorzystał te warunki, popłynął równiej i wygrał ten pokaz.

Wyniki po pojedynczej eliminacji:

1.Axton Otaegui

2.Andre Paskowski

3.Steven van Broeckhoven

4.Nicola Akgazcyan

a oto zdjęcia(finaliści od miejsca pierwszego)

anxton.jpg

andre.jpg

steven1.jpg

nicola.jpg

 

 

 

 

 

Koniec EFPT Vass

sobota, czerwiec 7th, 2008

 

Właśnie 30 minut temu zakończyła się pierwsza eliminacja na greckiej wyspie Lefkada. Wiatr który miał się pojawić niestety nie uległ zmianie i przez trzy dni nie rozegraliśmy ani jednego pokazu. Wyniki z pierwszego dnia nie uległy zmianie.

1.       Nicolas Akgazcyan

2.       Anxton Otaegui

3.       Normen Gunzlein

4.       Andre Paskowski

Oficjalne rozdanie nagród planowane jest na godzine 23.

4782_vass_1__056.jpg

 

 

 

EFPT Vassiliki

czwartek, czerwiec 5th, 2008

 

Pierwszy dzień zawodów był naprawdę dobry. Zgłoszonych było 37 zawodników i od razu po krótkim spotkaniu i zapisach wiatr przybrał na sile. Od początku było widać, że to nie będzie po prostu kolejna eliminacja, ale zapowiadała się bardzo ostra walka o zwycięstwo.

Poziom na wodzie był niesamowicie wysoki i był na poziomie nie jednej eliminacji pucharu Świata.  Pierwszy pokaz płynąłem z zawodnikiem oraz instruktorem z tutejszej szkółki Club Vass Ollie Scott. Przed samym pokazem sędziowie mieli problem z flagami, przez co ja i Ollie wystartowaliśmy do tego heat’u trochę spóźnieni. Popłynąłem dość dobrze, choć nie na najwyższym poziomie. Wygrałem ten pokaz i w następnej rundzie spotkałem się ze Stevenem Van Broeckhovenem. To był bardzo dobry pokaz. Steven płynął bardzo dobrze i bardzo ciężko było mi go powstrzymać. Wykonałem podwójna gozzade, Cana Brava, shake Cana Brava oraz cały komplet standardowych tricków jak spock, Grubby flaka itd. oraz cztery manewry na, switch ale niestety to nie wystarczyło do zatrzymania Belga. Steven popłynął świetnie. Ogólnie jestem zadowolony z tego pokazu, ale mogłem bardziej zaryzykować i wykonać więcej trudniejszych manewrów.

Niespodzianka była przegrana Andree Paskowskiego, który poległ w pokazie z będącym w świetniej formie Nicolasowi Akgazcyanowi. Andre w finale przegranych spotkał się z Normanem Gunzleinem, który przegrał z Anxtonem Otaegui, i ten pokaz był najlepszym z całego dnia. Andre i Norman walczyli na najwyższym światowym poziomie. Burner one handed, switch Chachoo into puneta, double eslider, double spock, toad i wszystkie najnowsze manewry wykonywali płynnie i na maksymalnej prędkości. Normen wykonał kilka lepszych manewrów i to on zakończył pojedyncza eliminacje na trzecim miejscu. W finale Nicolas popłynął równiej i to on został zwycięzcą pojedynczej eliminacji a Anxton zajął drugie miejsce.

W tej chwili czekamy na wiatr i jak tylko się pojawi to zaczynamy podwójna eliminacje. Prognoza jest dobra wiec miejmy nadzieje ze będziemy mogli dokończyć te zawody w pięknym stylu i że będę mógł poprawić się o kilka pozycji.

Pozdrawiam

4668_vass_1__052.jpg

4682_vass_1__045.jpg

pics: efpt.net

 

W drodze do Grecji

wtorek, czerwiec 3rd, 2008

 

I następna eliminacja EFPT już bardzo blisko. Od jutra zaczynają się zawody na greckiej wyspie Lefkada. Będą tutaj dwie eliminacje. Pierwsza, na południu, będzie rozgrywana w miejscowości Vassiliki, po czym tydzień później przeniesiemy się na północ do samej Lefkady gdzie odbędzie się druga eliminacja.

W tym momencie jestem na promie i zostało mi „jedynie” 8 godzin podróży. Byłem zmuszony do płynięcia promem, ponieważ jedyne loty, jakie lądują w blisko położonej Prevezzie są z Anglii lub Dusseldorfu. W sumie podróż samochodem bardzo przyjemna i w porównaniu do samolotu tańsza. 1000 Km do Wenecji a potem 20 prom i wysiadam 100 km od miejsca rozgrywania zawodów.

Miejmy nadzieję, że będę mógł ta tych zawodach poprawić swoja lokatę i że będzie wiało w obydwu miejscach.

Pozdrawiam