Niewiarygodny poziom na Lanzarote

środa, czerwiec 25th, 2008

 

Druga eliminacja Pucharu Świata pokazuje jak bardzo poziom idzie do góry. Tego jeszcze wcześniej nie było. W każdym pokazie zawodnicy wykonują takie manewry jak Burner, shaka diablo czy toad. To tylko pokazuje jak trafnym posunięciem była zmiana systemu punktowania pokazów. Tutaj w Hiszpanii mamy oceniane sześć manewrów, z czego cztery najlepsze są ocenianie. To pozwala na próbę trudniejszych manewrów bez obawy o utratę punktów przez wpadkę do wody.

Pojedynczą eliminację wygrał Marcilio Browne, który we wszystkich heatach pływał bardzo równo i wykonywał niesamowite one handed air funnel. Drugie miejsce zajął Ricardo Campello, który pływa coraz lepiej z zawodów na zawody. Trzecie miejsce zajął Gollito Estredo a czwarty był Kiri Thode. Ja w pojedynczej nie popłynąłem najlepiej i przegrałem z Philipem Soltysiakiem z Kanady zajmując 17 miejsce po pojedynczej eliminacji.

Podwójna eliminacja to już całkiem inna historia. Mieliśmy od rana więcej wiatru i mogłem wykonywać więcej manewrów. W pierwszej rundzie trafiłem na byłego mistrza europy Kevina Mevissena. Wiedziałem że to będzie bardzo ciężki heat wiec musiałem dać z siebie wszystko. Popłynąłem równo i wszystkie manewry kończyłem diablo lub one handed. W ostatnich sekundach pokazu wykonałem czystą shake Cana Brava i wygrałem ten pokaz.

W następnym pokazie spotkałem się z mistrzem Anglii Andy Chambersem. Mieliśmy trochę mniej wiatru i nie mogłem już powtórzyć mojego przejazdu, jaki miałem z Kevinem. Popłynąłem dobrze, ale nie wystarczająco dobrze żeby pokonać Andiego. Tak wiec po podwójnej eliminacji poprawiłem moja lokatę na miejsce 13. 

W finale podwójnej eliminacji zmierzył się Marcilio Browne i Gollito Estredo, który wyeliminował Ricardo Campello i poprawił swoją pozycję. Marcilio wykonał swoją rutynę perfekcyjnie. Cana Brava, Funnel Cana Brava oraz one handed Burner którego wylądował z większą prędkością niż sam najazd to tylko kilka manewrów, które wykonał młody Brazylijczyk. Gollito popłynął świetnie wykonując puneta into Burner oraz shove it double spock. Sędziowie po długiej naradzie zadecydowali ze to Brawzinho popłynął lepiej i wykonał lepszy pokaz.

Dzisiaj prognoza jest dobra i skippers meeting odbędzie się o godzinie 13. Jeżeli będą warunki to ruszamy z kolejna pojedyncza eliminacja.

andre1.jpg

anxton1.jpg

sara.jpg

taty.jpg

tonky.jpg

gozzadasmall.jpg

 

 

 

 

 

Show off 2008!

poniedziałek, czerwiec 16th, 2008

 

13-27 sierpnia zorganizuję wyjazd szkoleniowy Freestyle do Egiptu/Dahab. Ma to być pierwsza impreza w Polsce tego typu. Poza normalnym szkoleniem odbędzie się tam profesjonalna sesja foto/video dla uczestników.

Miejsce to szkółka Tabou/Gaastra w Dahabie. Jeżeli któryś z uczestników chciałby w innym miejscu wypożyczyć lub przechować sprzęt oczywiście jest taka możliwość.

Cały wyjazd będzie przeznaczony dla ludzi mających już wcześniej styczność z Freestyle. Nie będzie to szkolenie dla początkujących.  Minimalnymi umiejętnościami jest dobre pływanie w ślizgu oraz pierwsze podejścia do manewrów freestyle’owych.

Przez cały wyjazd postępy uczestników kursu będą filmowane i fotografowane. Na koniec każdy z uczestników dostanie płytę ze zdjęciami i pojedynczymi klipami video. Po całym obozie zostanie wyprodukowane DVD z filmem oraz materiałem zdjęciowym do użytku dla każdego z uczestników obozu. Zachęcam nie tylko osoby zainteresowane szkoleniem, ale również osoby liczące na zebranie materiału foto/video. Nazwa „show off” odnosi się do zaprezentowania swoich umiejętności przez każdego z uczestników przed kamera oraz aparatem.

Analiza wideo jest jednym z najważniejszych czynników w dobrym treningu Freestyle. Dlatego kładziemy tak duży nacisk na obecność kamery jak i aparatu na tego typu wyjazdach. Uświadomienie sobie gdzie popełniamy błąd w danym manewrze jest kluczowym posunięciem w kierunku ustania oraz doskonalenia danego tricku.  Reguła ta dotyczy manewrów od prostych ślizgowych do najtrudniejszych ewolucji w powietrzu.

Cena wyjazdu: 4380 zł.

W cenie: przelot, zakwaterowanie z wyżywieniem typu HB(śniadanie + obiadokolacja), szkolenie Freestyle, t-shirt, lycra, dvd z filmem oraz zdjęciami z wyjazdu.

W cenę nie są wliczone: opłaty za przewóz lub wypożyczenie sprzętu, lunch, opłaty lotniskowe(wiza)

Szkolenie:

2x po dwie godziny. Wszyscy uczestnicy będą podzieleni na dwie 4 osobowe grupy.  Jedna grupa będzie pracowała z fotografem druga będzie miała zajęcia Freestyle. Po pierwszych dwóch godzinach następuje krotka przerwa na odpoczynek, lunch, po czym wracamy na wodę z tym, że następuje zmiana: grupa od fotografa ma zajęcia Freestyle i na odwrót. 

Jeżeli warunki się utrzymają po tych 4 godzinach to chętni wracają na wodę na luźne pływanie oraz zbieranie dodatkowego materiału zdjęciowego oraz filmowego.

Wieczorem omawianie manewrów wykonanych przez uczestników oraz eliminowanie błędów+ analiza wideo.

Przykładowy dzień szkolenia:

8:00 śniadanie

9:00-11:00 grupa I szkolenie Freestyle, grupa II sesja foto + video

13:00-15:00 grupa II szkolenie Freestyle, grupa I sesja foto + video

16:00 dodatkowa sesja foto + video

19:00 kolacja

20:30 analiza materiału video w celu wyeliminowania bledów na dzień następny

 

Wyjazd patronuje firma Funsurf Travel która z sukcesem przeprowadziła setki wyjazdów w najdalsze zakątki świata windsurfingowego. Więcej możecie dowiedzieć się na www.surftravel.pl

Ilość miejsc jest ograniczona! Zgłoszenia do 13 lipca 2008 roku.

Zgłoszenia oraz pytania proszę wysyłać na:

travel@funsurf.pl

Jakub@mki.pl

lub

Tel: 814 415 415

Pozdrawiam i zapraszam…

plakatmini.jpg

 

Końcowa relacja z Milos Beach EFPT

niedziela, czerwiec 15th, 2008

 

Zawody EFPT były po raz drugi rozgrywane w Lefkadzie. W zeszłym sezonie nie mieliśmy za dobrych warunków a w tym roku prognozy były dużo lepsze i zapowiadało się na ostrą walkę o zwycięstwo. Przez trzy dni zawodów udało nam się skończyć całą podwójną eliminacje.

Najlepsze warunki mieliśmy w piątek, czyli pierwszy dzień zawodów. Wiatr wiał na żagle w granicach 5.0 m2. Tego dnia rozegraliśmy całą pojedynczą eliminacje. Ja wygrałem mój pokaz z Nikosem Athanasiou, ale przegrałem ze Stevenem van Broeckhovenem i zająłem 9 miejsce. Pojedynczą eliminacje wygrał Anxton Otaegui, drugi był Andre Paskowski a trzeci Steven van Broeckhoven.

W sobotę wiatr osłabł, ale sędziowie postanowili rozgrywać podwójną eliminacje, więc wszyscy zawodnicy musieli używać swoich największych żagli. Ja wybrałem 6.0 ale i tak momentami było za mało. Tego dnia wszyscy zawodnicy musieli się bardzo namęczyć, aby utrzymać deskę w ślizgu i wykonywać kolejne manewry. Moje pokazy były dość równe i mimo słabego wiatru udało mi się w każdym pokazie wykonać kilka bardzo technicznych manewrów. Wygrałem dwa pokazy pierwszy z Stam Promponas a drugi z Maarten van Ochten. Niestety po ciągłym pompowaniu i tych dwóch pokazach w trzecim nie popłynąłem już tak dobrze i Niklas Strahlen wykorzystał sytuacje i wykonał kilka manewrów więcej i wygrał. Dla mnie był to już koniec występu w tych zawodach, które zakończyłem na 9 miejscu. Organizatorom udało się tego dnia rozegrać kilka pokazów, ale, na 5 heatów przed końcem wiatr ustał i finał został zaplanowany na ostatni dzień, czyli Niedziele.

Ostatniego dnia wiatr od rana się wzmagał i o godzinie 15: 00 zaczęliśmy pierwszy pokaz. Normen Gunzleina bardzo dobrze pływał w każdym heatcie i z miejsca 5 doszedł do finału gdzie zmierzył się z Anxtonem Otaegui. Finał był niesamowity i dwóch zawodników bardzo chciało odnieść zwycięstwo w Grecji. Normen wykonał mniej manewrów, ale popłynął bardziej technicznie i wylądował takie manewry jak Burner Diablo, shaka one handed czy Culo. Anxton natomiast postawił na różnorodność i ilość manewrów. Zrobił bardzo dużo manewrów na switch oraz piękną, wysoką shake. Po bardzo długiej rozmowie sędziów decyzją 3 do 2 wygrał Anxton Otaegui i to on zdominował dwie greckie eliminacje.

Wyniki:

1.Anxton Otaegui

2.Normen Gunzlein

3.Andre Paskowski

4.Steven van Broeckhoven

Podsumowując jestem zadowolony z moich przejazdów w dwóch greckich eliminacjach. Popłynąłem równo i wykonywałem manewry, które chciałem. W drugie eliminacji na Milos Beach dobrze popłynąłem również na dużym żaglu, z czego również jestem zadowolony, jako że pokazy w słabym wietrze nigdy nie były moja mocna strona. Oba pokazy ze Stevenem van Broeckhovenem były ciężkie, ale również wyrównane a to daje nadzieje na następne zawody.

Następny wyjazd to puchar Świata na Lanzarote. Liczę na dobre warunki i wiem, że będę mógł tam pokazać się z dobrej strony.

milos-235.jpg

 

Dzień drugi w Milos

sobota, czerwiec 14th, 2008

 

Dzisiaj udało nam się rozegrać kilka rund podwójnej eliminacji. Po wczorajszym pływaniu na 5.2 Dzisiaj przyszedł czas na ciężką pracę i pompowanie na 6.0. Po tym jak zakończyłem pojedynczą eliminację na 9 miejscu musiałem wygrać dwie rundy w podwójnej żeby utrzymać to miejsce.

W pierwszym pokazie zmierzyłem się z greckim zawodnikiem Stam Promponasem. Była to ciężka walka ze względu na bardzo słaby wiatr i praktycznie przez cały pokaz musiałem pompować.  Mimo wszystko miałem dobry pokaz i wykonałem wszystkie manewry czysto.

W następnym pokazie zmierzyłem się z Maartenem van Ochtenem, który imponuje bardzo agresywnym stylem oraz ma kilka bardzo mocnych manewrów jak Burner itp. W tym pokazie wykorzystałem duży żagiel i skupiłem się na manewrach na switch. Wykonałem puneta one handed, czyste switch Chachoo, eslider one handed oraz gozzade one handed. W końcówce heatu dorzuciłem jeszcze Cana Brava i wygrałem ten pokaz.

W walce o siódme miejsce zmierzyłem się z Niklasem Strahlenem. Po dwój poprzednich pokazach na 6.0 i pompowaniu byłem już dość osłabiony. Nie popłynąłem tak równo jak dwa poprzednie a Niklas to wykorzystał i wykonał o trzy manewry więcej niż ja. Wygrał ten pokaz a ja muszę się zadowolić 9 miejscem po podwójnej eliminacji.

Wiatr słabł cały czas i nie udało się dokończyć podwójnej eliminacji. Zostało 5 pokazów do końca. Sędziowie, nie wiedząc, czemu, ogłosili późny skippers meeting na godzinę 14:00. Miejmy nadzieję, że uda się wszystko dokończyć.

fot. Da Mike-EFPT

milos-236.jpg

milos-242.jpg

 

 

Pojedyncza eliminacja na Milos Beach, Lefkada

piątek, czerwiec 13th, 2008

 

Dokładnie 10 min temu zakończyliśmy pojedynczą eliminacje w zawodach na greckiej wyspie Lefkada. Przede wszystkim muszę podkreślić, że poziom z zawodów na zawody rośnie i to w zastraszającym tempie.

Ja w moim pierwszym pokazie pokonałem Greka Nikosa, Athanasiou który dokonał dużego postępu od ostatnich zawodów. Przeszedł kontuzje kostki, ale teraz jest już znowu na zawodach i pływa bardzo dobrze. Heat był dość wyrównany, ale końcówkę postanowiłem popłynąć za moim przeciwnikiem i wykonywać te same manewry, ale one handed lub kończyć diablo. Tak, więc wygrałem ten heat i w następnym spotkałem się znowu z Belgiem Stevenem van Broeckhovenem.

We dwójkę wykonaliśmy dużo technicznych manewrów a ja wszystkie moje manewry robiłem z diablo na końcu. Dodatkowo wykonałem wysoką shake oraz Cana brave. Niestety decyzją dwa do jednego przegrałem ten heat i to przez jeden manewr, którego nie ustałem… clew first air flaka na końcu pokazu. Gdybym ustał ten manewr najprawdopodobniej przeszedłbym dalej. Trzeba przyznać, że Steven pływa bardzo równo i na najwyższym poziomie. Po heatcie ze mną wyeliminował świetnie pływającego Normena Gunzleina przed chwilą zakończył walkę o trzecie miejsce i wygrał z Nicola Akgazcyanem.  

W finale spotkali się Andre Paskowski oraz Anxton Otaegui. Był to dobry pokaz, ale ze względu na słabnący wiatr zawodnicy nie mogli wykazać się swoimi umiejętnościami i pokazać najtrudniejszych manewrów. Anxton lepiej wykorzystał te warunki, popłynął równiej i wygrał ten pokaz.

Wyniki po pojedynczej eliminacji:

1.Axton Otaegui

2.Andre Paskowski

3.Steven van Broeckhoven

4.Nicola Akgazcyan

a oto zdjęcia(finaliści od miejsca pierwszego)

anxton.jpg

andre.jpg

steven1.jpg

nicola.jpg